niedziela, 11 stycznia 2015

Tam, gdzie zaczyna się obsesja... RODZAJE FANGIRL


Jak dobrze wiemy, istnieje na świecie gatunek zwany FANGIRL. Można go też przedstawić ze zmianą płci, tak zwany FANBOY, lecz jest to odmiana nieczęsto spotykana. 

Chciałabym zacząć blog od poradnika JAK ROZPOZNAĆ FANGIRL.


Często jest tak, że my, jako gatunek fangirl, jesteśmy samotne. Ludzie dookoła nas nie rozumieją naszej pasji związanej z książkami, serialami, filmami, anime, grami, fikcyjnymi bohaterami oraz martwymi fikcyjnymi bohaterami(są tak liczni, że zasługują na osobny kawałek tekstu).

Człowiek jest zwierzęciem stadnym. Tak więc ruszamy w podróż, w której samotne fangirl będą mogły dowiedzieć się, jak odnaleźć bratnie dusze. 

Dzisiaj zajmiemy się pierwszy etapem.
RODZAJE FANGIRL
Po co przedłużać, przejdźmy do przykładu 
a) INCOGNITO

Jej natura jest ukryta dość głęboko. Typ INCOGNITO sam nie poinformuje cię o przynależności do jakiegokolwiek fandomu. To wydziera się siłą. Prawdopodobnie kocha yaoi, ale nigdy nic nie wiadomo. Na jej ciele możemy dostrzec ewidentny brak fandomowych gadżetów. Jest słodka, opanowana. Cicha woda brzegi rwie.



b) PÓŁ NA PÓŁ

Ten typ fangirl identyfikuje się ze swoimi fandomami przez gadżety, ale nie nosi ich zbyt wiele, najczęściej jest to jeden gadżet na jakiś okres czasu. Można ją rozpoznać po cichym wkraczaniu w rozmowę. Robi to w momentach, gdy usłyszy znane jej nazwy filmów, seriali bądź książek. Wtedy pojawia się błysk w oczach i próbuje nawiązać konwersację. Nie zagraża środowisku, widoczny brak agresji.




c) SPIRYTUS 100%

Ten typ rozpoznajemy z odległości kilometra. Mnóstwo fandomowych gadżetów, koszulki ze swoim shipem, naszyjniki, kolczyki, nawet podrabiane tatuaże robione długopisem. W tym przypadku trudniej nawiązać rozmowę, gdyż słyszane przez nas słowa mogą być mało zrozumiałe dla randomowych ludzi. Osoby nie mające związku z fandomami trzymają się od niej z daleka. Piszczy widząc obrazki np. Destiel, Johnlock. Partnerka wyłącznie dla 100% fandomowych osób.


Następnym razem dowiemy się, jak wydusić z typu INCOGNITO jej prawdziwą naturę, jak sprytnie podejść do PÓŁ NA PÓŁ, oraz jak nie dać się zabić SPIRYTUS 100%.


Jest to wstęp do tego jakże pięknego bloga, który będzie przedstawiał życie fangirl.
Same fangirl mogą się tu zdefiniować i określić swoją naturę.

TEN POST NIE MA NA CELU SKRZYWDZENIA GATUNKU FANGIRL.

Do następnego razu!

14 komentarzy:

  1. Jestem spirytusem xd Świetny post ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem totalnym spirytusem <3 nigdy nie spotkałam innego spirytusu ;-;
    Pozdraffiam
    i niech Johnlock będzie z Wami!

    OdpowiedzUsuń
  3. Eheheh ������Spirytus ze mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestę Spirytusę <3 100%
    Koffam to <3
    #JOHNLOCK

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem czymś pomiędzy pół na pól a spirytusem hahahahahaah <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Gods, kocham tego bloga :") *spirytus 100%*

    OdpowiedzUsuń
  7. Już kocham tego bloga! ^^ pół na pół.

    OdpowiedzUsuń
  8. między b i c <3 z wysoką tendencją do c :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi też John Locke przywodzi pewne fandomowe skojarzenia, ale raczej inne niżte, o które chodziło na obrazku. :| Pozdrawiam już coraz rzadziej spotykanych Losties.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jestem pół na pół :D

    OdpowiedzUsuń